> Witam.
> Jestem w trakcie ukladania koncepcji na wyjazd w 'dlugi weekend' i jeden dzien
> w jego trakcie chcialbym kreatywnie powiecic na Slask. Najsensowniejszy plan
> zaklada przejazd trasa Kedzierzyn - Zory - Bielsko Biala - Kalwaria
> Zebrzydowska. Nie znam jednak Slaskich rejonow i nie wiem, czy nie trace
> jakichs bardzo specjalnych klimatow, ktore moglbym zobaczyc w zasadzie pomiedzy
> 16.00 w piatek we Wroclawiu a 5.45 w niedziele w Chabowce ;-)
Na Twoim miejscu wybralbym z grubsza nastepujaca trase (nie mam teraz mozliwosci
sprawdzenia, czy w calosci jest to do przejechania w podanych przez Ciebie
ramach czasowych):
Wroclaw --> Walbrzych
Walbrzych --> Klodzko
Klodzko --> Nysa --> Kedzierzyn Koxle
Kedzierzyn Koxle --> Rybnik
Rybnik --> Zory --> Pszczyna (tu zaleznie od czasu)
1.Pszczyna --> Skoczow --> Wisla Glebce
lub (ciekawsze)
2. Pszczyna --> Zebrzydowice (przez Czechowice-Dziedzice lub Zabrzeg)
2. Zebrzydowice --> Cieszyn
2. Cieszyn --> Skoczow
2. Skoczow --> Wisla Glebce
Wisla Glebce --> Skoczow --> Bielsko Biala
Bielsko Biala --> Zywiec --> Zwardon
Zwardon --> Zywiec (tu znowu opcje)
1. Zywiec --> Sucha Beskidzka
lub
2. Zywiec --> Bielsko Biala
2. Bielsko Biala --> Kalwaria Lanckorona
2. Kalwaria L. --> Sucha Beskidzka
Sucha Beskidzka --> Chabowka
Jak widac, powyzsze propozycje snuja sie gdzies granicami Gornego Slaska, ale
IMHO "srodek" Slaska nie jest jakis szalenie ciekawy kolejowo, w zamian za to
mozna w okolicy zaliczyc pare sympatycznych linii gorskich i podgorskich. Czesc
z nich jest zagrozona zamknieciem ruchu.
Zycze milej podrozy i pozdrawiam
Andrzej Ch.
--
Wyslano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl